Wybierz stronę

5. edycja „Ty Ja My”: razem silniejsze niż kiedykolwiek

5. edycja „Ty Ja My”: razem silniejsze niż kiedykolwiek

Za nami już 5. edycja programu „Ty Ja My” – i wciąż trudno mi uwierzyć, że to już czwarty rok, odkąd tworzę tę przestrzeń z niesamowitymi kobietami. Każde spotkanie ma swój unikalny klimat, ale ten dzień… był naprawdę wyjątkowy.

Tym razem czerwień stała się kolorem przewodnim – i to był strzał w dziesiątkę! 🔥 Czerwień to energia, pasja, odwaga i moc – dokładnie to, co kipiało w nas od pierwszych chwil aż do końca dnia. Wystarczyło spojrzeć na salę pełną kobiet ubranych w barwy siły – to było jak jeden wielki płomień, który rozpalał nas do działania.

Nie zabrakło oczywiście koszulek z mottem „W Kobiecie Siła”, które dziewczyny otrzymują na każdym spotkaniu. To nie jest tylko kawałek materiału – to symbol wspólnoty, przypomnienie, że każda z nas nosi w sobie ogromną moc. Widok tej czerwonej fali, połączonej wspólną ideą, był dla mnie czymś absolutnie poruszającym.

Dzień wypełniony był ruchem, rozmowami, uśmiechem, ćwiczeniami i warsztatami – wszystkim tym, co daje nam poczucie bycia razem i sprawia, że każda z nas wraca do domu silniejsza i pełna inspiracji. Energia nie opadła ani na moment – buzowała od pierwszej kawy, przez treningi, aż po ostatnie wspólne zdjęcia.

To właśnie jest dla mnie najcenniejsze – świadomość, że z roku na rok rośnie społeczność kobiet, które nie tylko dbają o swoje ciało, ale także wzmacniają ducha. Razem tworzymy coś większego niż trening – tworzymy przestrzeń, w której każda z nas odkrywa i wzmacnia swoją siłę.

Dziękuję Wam wszystkim za obecność, uśmiechy i otwartość. To dzięki Wam ten projekt trwa i nabiera coraz większej mocy. 💪❤️

Bo siła jest w kobietach. Siła jest w nas.

O autorze

Beti

Mam na imię Beata, mam 53 lata i czuję, że najlepsze lata dopiero przede mną! Jestem mamą, trenerką kobiet, właścicielką firmy, biegam ultra, jeżdżę motocyklem, startuję w Hyrox. Moja marka W Kobiecie Siła to odbicie tego, co czuję – prawdziwa siła rodzi się z pasji i determinacji. Kiedy jestem sama ze sobą, zastanawiam się, jak wiele już osiągnęłam, ale jednocześnie wiem, że to dopiero początek. Wiek to dla mnie tylko liczba – to, co naprawdę się liczy, to pasja, determinacja i miłość do życia. Jestem dumna z drogi, którą przeszłam, i z przeszkód, które pokonałam. Zawsze mam przed sobą nowe cele, jeszcze więcej wyzwań, i wiem, że nic mnie nie zatrzyma.

1 komentarz

  1. Grzegorz

    Świetna inicjatywa!

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *